Jaki to luksus móc wyjść przed dom i bez dziwnych spojrzeń przechodniów robić blogowe zdjęcia- niestety to nie mój ogród, tylko teściów. Mam nadzieję, że kiedyś zrobię sesję i w swoim własnym:)
Wizyta u teściów zaowocowała nie tylko zdjęciami- dostałam maszynę do szycia, której mama męża już nie używa. Nie muszę pisać jaką radość mi sprawiła, ale i obawę, ponieważ nigdy na maszynie nie szyłam. Na razie będzie mi służyła do drobnych poprawek lumpeksowych zdobyczy, ale z czasem kto wie…może porwę się na uszycie czegoś samodzielnie. W związku z tym mam do Was wielką prośbę, gdybyście mogli mi polecić jakieś kursy internetowe lub ciekawe strony dla bardzo początkujących będę wdzięczna.
Wizyta u teściów zaowocowała nie tylko zdjęciami- dostałam maszynę do szycia, której mama męża już nie używa. Nie muszę pisać jaką radość mi sprawiła, ale i obawę, ponieważ nigdy na maszynie nie szyłam. Na razie będzie mi służyła do drobnych poprawek lumpeksowych zdobyczy, ale z czasem kto wie…może porwę się na uszycie czegoś samodzielnie. W związku z tym mam do Was wielką prośbę, gdybyście mogli mi polecić jakieś kursy internetowe lub ciekawe strony dla bardzo początkujących będę wdzięczna.
Od x |
Od x |
Od x |
![]() |
Od x |
![]() |
Od x |
Dress, biker shorts- H&M
Sweater- second hand
Bag- Vintage Style
Shoes- no name
Necklace- made by me