Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja szafa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja szafa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 maja 2011

Just a little break

Czuję się w obowiązku wyjaśnić rzadkie aktualizowanie bloga. Po pierwsze kompletnie brakuje mi czasu. Poza tym w najbliższym czasie czeka mnie przeprowadzka, urządzanie nowego miejsca a co za tym idzie dalszy deficyt czasowy oraz skurczenie się budżetu ciuchowego praktycznie do zera. Moje myśli są aktualnie skoncentrowane bardziej na wybieraniu kafli niż wiosenno-letnich trendach. W związku z tym zapowiadam przerwę w blogowaniu, ale obiecuję, że wrócę tak szybko, jak będę mogła, więc do zobaczenia:)
.








.
Dress, coat- Zara%
Bag- etorebka
Heels- Allegro
Body necklace- made by me

wtorek, 5 kwietnia 2011

You can leave your hat on

Ekspresowe zdjęcia z wczoraj, mimo wolnego dnia nie mieliśmy czasu na szukanie ciekawego pleneru, ani na robienie zbliżeń, pogoda za to była piękna i mam nadzieję, że niedługo kwiatki wystąpią również w roli tła, nie tylko wzorku na bluzce;)

.

. .

.

.

.

leather jacket- Orsay

blouse- second hand

pants, hat- H&M

boots- allegro

niedziela, 27 marca 2011

Breath of spring

Bardzo mnie cieszy powrót spódnic o długości midi, są wygodne, kobiece, nie trzeba uważać, aby nie nadepnąć (jak przy maxi) i nie są wymagające, jak mini. Na pewno ta długość jeszcze nie raz u mnie zagości, zwłaszcza, że mam kilka takich kiecek, trochę ostatnio zapomnianych. Naszyjnik- mój najnowszy wyrób, po raz pierwszy zobaczyłam na blogu Shini, zauroczył mnie totalnie, (tu możecie obejrzeć inne modele). Stworzenie go nie okazało się szczególnie skomplikowane, trochę czasu zajęło jedynie skompletowanie materiałów








Od blogowe2







Od blogowe2







Od blogowe2







Od blogowe2







Od blogowe2







Od blogowe

Skirt, top- second hand Boots- Allegro Bag- Vintage Style Jacket- Stradivarius Body necklace- made by me


PS. nie mam pojęcia dlaczego pojawiły się takie przerwy między zdjęciami, próby poprawienia nic nie dają

poniedziałek, 14 marca 2011

Rozdwojenie

Swoiste rozdwojenie odczuwam zwykle na przedwiośniu, bo z jednej strony w powietrzu już wiosna, ale zieleni jeszcze nie uświadczysz, poranki są chłodne a słońce zwodnicze. Taki jest też ten strój- góra już wiosenna a dół pozostaje zimowy.
Od blogowe2
Od blogowe2
Od blogowe2
Od blogowe2

Skirt- C&A
Lace top- Allegro
Floral blouse- second hand
Leather jacket- Orsay
Boots- Ryłko
Necklace- made by me

sobota, 5 marca 2011

Zaległości

Post bardzo retrospektywny, po pierwsze z powodu braku czasu na nowe zdjęcia, po drugie trochę brakuje mi weny i środków. Częściej będę gościć teraz w marketach budowlanych niż sklepach z ciuchami. Pogrzebałam więc po dysku i odnalazłam nieopublikowane zdjęcia, które zostały zrobione późną jesienią. Temperatura była wtedy zbliżona do aktualnej, więc poza rudymi liśćmi w tle, mogłabym tak wyglądać i teraz.
Od blogowe2
Od blogowe2
Od blogowe2
Od blogowe2

Poncho, necklace- H&M
Jeans shorts, velvet body- second hand
Shoes- allegro

piątek, 18 lutego 2011

W niebieskich butach

Pełny tytuł miał brzmieć „wiosna przyszła w niebieskich butach”, ale przy obecnych temperaturach brzmiałby raczej jak kiepski żart. Intensywnie niebieskie buty odkupiłam ponad rok temu od Ryfki i jakoś nie umiałam sobie przez tyle czasu wymyślić sensownego zestawu z nimi. Teraz dobrze mi się skomponowały z żakieto-płaszczem o ciekawych rękawach i brązowym kuferkiem. Widać pewne rzeczy muszą swoje odleżeć i dojrzeć, jak wino.
Miłego weekendu:)
.
Od blogowe2
Od blogowe2
Od blogowe2
Od blogowe2

Shoes- from Ryfka
Jacket, bag, sweater- second hand
Jeans- Levi’s

Tights-Calzedonia

czwartek, 10 lutego 2011

Pantera śnieżna

Panterkowe futerko było rzeczą, którą chciałam mieć od dłuższego czasu w szafie i udało mi się je (nomen omen) upolować na tegorocznych wyprzedażach. Mimo, iż to dość wyrazisty wzór, wydaje mi się, że pasuje do nadspodziewanie wielu rzeczy (tutaj zestawione z bluzką w paski i ciemnym granatem).
Fryzura to eksperyment dokonany z pomocą pianki i gniecenia włosów dłonią, ku mojemu zaskoczeniu dużo mniej czasu zajęło mi takie układanie
, niż tradycyjne suszenie na szczotce.
Od blogowe2
/
Od blogowe2
/
Od blogowe2
/
Od blogowe2
/center>
Od blogowe2
Ślad łapki nie należy do pantery;) choć fajnie by się wkomponował w treść posta, tylko do zająca, który umknął przed nami w pobliskie zarośla/

Faux fur jacket- Stradivarius %
Boots- Deichmann
Necklace- Vintage Fly
Bag- Vintage Style
Rest- second hand

czwartek, 3 lutego 2011

Tyszka śmiechu

Trochę ciemne zdjęcia wyszły, bo nim wygrzebaliśmy się z domu, słońce zaszło, ale za to mój mąż bardzo się wczuł w rolę zawodowego fotografa (no prawie jak M.Tyszka) i wydawał mi „profesjonalne” polecenia w stylu „jesteś smutna… a teraz zaskoczona…teraz zadumana”, co u mnie wywoływało wyłącznie jedną reakcję- salwy niepohamowanego śmiechu lub głupie miny. Na "tap madl" najwyraźniej się nie nadaję;D
To nieliczne ujęcia, na których zachowuję względny spokój:)
Od blogowe2
Od blogowe2
Od blogowe2
Od blogowe2

Jacket- Mango
Skirt- Stradivarius
Boots- Deichmann
Bag- Vintage Fly

wtorek, 11 stycznia 2011

Black olive

Zdjęcia sprzed ponad tygodnia, kiedy to jeszcze zima trzymała się mocno i nic nie zapowiadalo roztpów (mam cichą nadzieję, że tendencja odwilżowa się utrzyma).
W opozycji do poprzedniego posta, tym razem zestaw stonowany w barwie- oliwkowa bluzka stanowi tło dla niedawno zrobionego przeze mnie naszyjnika oraz kontrast dla spódnicy o ciekawej fakturze, powstała ona z pozszywanych aksamitnych kółek.
PS. W ubiegłym tygodniu mojemu blogowi stuknęły dwa lata! Aż mi się nie chce wierzyć:)
.
Od blogowe1
Od blogowe1
Od blogowe1
Od blogowe1
Od blogowe1

Faux fur jacket- second hand
Skirt- Vintage Shop
Blouse- Vero Moda
Boots- Deichmann
Necklace- made by me

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Czerwone wino

Witam w Nowym Roku! Wreszcie wróciłam do świata, gdzie mam dostęp do netu, dlatego dopiero dziś mogę podziękować za wszystkie życzenia i przemiłe słowa pod poprzednim wpisem a przy okazji zaprezentować mój świąteczny strój, sprawdził się on zarówno na wigilijnym spotkaniu firmowym jak i w gronie rodziny. Oczywiście we wnętrzu buty zmieniłam na bardziej pasujące, ale na śniegu nie dało się inaczej, niż w kozakach. Aksamitną sukienkę w kolorze wina wypatrzyłam w wiadomym miejscu i skróciłam z długości poniżej kolan.
.
Od blogowe1
Od blogowe1
Od blogowe1

Dress, faux fur- second hand
Bag- Vintage style
Boots- Deichmann
Fascinator- Małgorzata Wybrańska
ring- H&M

czwartek, 16 grudnia 2010

Chabry na śniegu

Czyli plama koloru w tym monochromatycznym krajobrazie. Mały poprawiacz nastroju. Nie należę do osób, zachwycających się bielą zimowego świata. Dla mnie zima to nuda i dół, krótkie dni, odgruzowywanie auta codziennie rano i jazda figurowa na jezdniach i chodnikach. Każda inna pora roku jest lepsza, wolę nawet deszcz i wiatr.

Od blogowe1
Od blogowe1
Od blogowe1

Skirt- Reserved
Blouse- Stradivarius
Faux fur jacket- second hand
Boots- local store
Pendant- made by me

bag- etorebka

środa, 8 grudnia 2010

Cold

Zdjęcia z niedzielnego spaceru Krakowskim Przedmieściem. Wychodząc z domu nie spodziewałam się aż tak przejmującego zimna i romantyczny spacer zmienił się w sprint z samochodu do choinki przy zamku i z powrotem. Z powodu zimna nie dałam rady się rozpiąć i pokazać reszty ubrania spod kurtki, za to polansowałam się z kubkiem gorącego wina;)
Od blogowe1
Od blogowe1
Od blogowe1
Od blogowe1

Faux fur jacket, hat- second hand
Skirt, shawl- H&M
Boots- Deichmann
Bag- Vintage Fly

.
PS. Bardzo dziękuję za wszystkie ciepłe słowa wsparcia i otuchy pod poprzednim postem, to dużo dla mnie znaczy:)
PS.2 Wiem, że na ostatnim zdjęciu mam głupią minę, ale zdecydowałam się je umieścić, bo dobrze obrazuje stan mojego zmarznięcia:)

niedziela, 28 listopada 2010

Dylematy

Przerwa w dodawaniu zdjęć wynikała z moich wątpliwości w sens dalszego blogowania. Przestałam czerpać radość i przyjemność z tej cząstki życia, brakowało mi pomysłów i inspiracji Już chciałam napisać notkę o tym, że dalszych zdjęć nie będzie, jednak znów mój nieoceniony mąż mnie powstrzymał i prosił, żeby jeszcze poczekać. Poczekałam, jeszcze nie zamykam bloga, jednak nie mogę obiecać, że wpisy będą regularne. Wczesny zmierzch, beznadziejna pogoda i nawał pracy nie sprzyjają pstrykaniu fotek, ale będę się starać.
.
Kilka słów o tym, co mam na sobie … sukienka to dawny nabytek ze sklepu VintageStyle, choć często ją nosiłam od wiosny nie doczekała się zdjęć,( z pierwszym śniegiem się udało) skróciłam ją przez wciągnięcie w dół gumki, przez co długość można dowolnie regulować.

Wisior, turkmeński Asyk / Asik - to nazwa charakterystycznych wisiorów w kształcie grotu strzały /serca, zdobionych w centralnej części kamieniem- karneolem, wytwarzanych i noszonych przez plemiona turkmeńskie. Dawniej noszony był z tyłu, zdobiąc włosy przyszłej panny młodej - według zwyczaju, obdarowywano nimi narzeczone, dla których był on szczęśliwym amuletem i świadczył o bogactwie. Mam nadzieję, że i mnie trochę szczęścia przyniesie…
Od blogowe1
Od blogowe1
Od blogowe1
Od blogowe1

Silk dress- Vintage style
Faux fur jacket- second hand
Leg warmers- H&M
Necklace- Galeria Persja (Allegro)
Shawl- New Yorker
Boots- local store