niedziela, 7 lutego 2010

Under and over

Świat się kończy, bielizna na ubraniu…co to blogowanie robi z człowiekiem;)
Nigdy bym nie przypuszczała, że ten raczej kontrowersyjny wiosenny trend przypadnie mi do gustu. Gdy wypatrzyłam na wyprzedaży ten gorset, postanowiłam go wypróbować w ten właśnie sposób i co dziwne, poczułam się bardzo dobrze w takim stroju. Nabrałam też ochoty na więcej i zainspirowana tym zdjęciem, zrobiłam sobie welurowy, niebieski pseudo-stanik z przeznaczeniem zewnętrznym, na pewno zaprezentuję go przy cieplejszej pogodzie.
.
Image and video hosting by TinyPic
.

Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
,
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
.
bluzka, blezer/ blouse, blazer- second hand
gorset / corset- Topshop%
skórzana spódnica/ leather skirt- allegro
buty/ boots- Deichmann
łańcuszek/ necklace- India Shop (po małym tuningu, odczepiłam wszystkie cekiny, jakie tam przymocowano)

czwartek, 4 lutego 2010

Przypadkowa bluzka

Tę bluzkę kupiłam całkowicie przypadkowo. Potrzebowałam ładnych, niedużych, złotych guzików do aksamitnego żakietu, który kupiłam w lumpeksie bez guzików. Bezskutecznie poszukiwałam odpowiednich w kilku pasmanteriach, gdzie zostałam poinformowana, że o złote obecnie bardzo ciężko, bo od kiedy złoto zrobiło się modne w hurtowniach dominują srebrne:> Postanowiłam więc kupić w lumpie najmniej ważącą rzecz z pasującymi guzikami i padło na tę bluzkę, nawet jej nie mierzyłam, bo nie sądziłam, że mi posłuży. Kiedy założyłam ją w domu stwierdziłam, że wcale nie jest paskudna, ba nawet mi się podoba i dałam jej szansę:) A żakiet nadal pozostaje bezguzikowy, poszukiwania trwają.
Poza tym chciałam się pochwalić nową torebką, zaprojektowaną i uszytą dla mnie przez Dekorię, którą serdecznie pozdrawiam (wybrałam sobie jeszcze inny model z czerwonego aksamitu, pojawi się wkrótce)
Od siebie dodałam dżety i łańcuch. Od dawna marzyłam o większej, pikowanej torebce i w końcu ją mam:) Jako zdeklarowana torebkoholiczka myślę, że na tych dwóch się nie skończy.
.

Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Bluzka/blouse- second hand
Spodnie/ trousers- Levi’s
Buty/ boots- lokalny sklep/ local store
Torebka/ bag- Dekoria i ja

niedziela, 31 stycznia 2010

Zarezerwowana :)

Dawno nie miałam tak długiej blogowej przerwy, ale zimowa pogoda jest w tym roku bardzo nieprzyjazna wychodzeniu na dwór, o robieniu zdjęć nie wspominając. Nie znoszę wiatru, mrozu i padającego na twarz śniegu. Nie jestem także fanką typowych sportów zimowych, abym mogła się cieszyć z takiej aury, zjeżdżając po śniegu, ale jeden zimowy sport lubię i uprawiam- polowanie z przeszkodami, czyli bieganie po zimowych wyprzedażach. Nie spodziewałam się, że najwięcej rzeczy upoluję w Reserved, sklepie, do którego raczej rzadko wchodzę, tym razem miło mnie zaskoczył. Dziś pogoda była w miarę znośna, więc pokazuję spódnicę i golf nabyte w tymże sklepie. To moja pierwsza rzecz w kolorze pomarańczowym, kolorze, którego unikałam do tej pory jak ognia a ja czuję się w nim zaskakująco dobrze, dobrze grzeje a golf jest tak obszerny, że może służyć jako kaptur:)
Spodobało mi się połączenie pomarańczu z kobaltem, w planach mam jeszcze wypróbować jego mix ze śliwką.
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Spódnica, golf/ skirt, turtleneck- Reserved%
Płaszcz/ coat- H&M
Torba/bag- etorebka
Buty/ boots- Bata
legginsy/ leggins- Gatta

niedziela, 17 stycznia 2010

Na górze róże...

…na dole fiołki? Raczej na dole róże a czapka na górze:)
.
Tak przy okazji zacytowania fragmentu tego wpisywanego kiedyś w pamiętniki wierszyka ogarnęła mnie refleksja, czy ktoś oprócz takiej starszej pani, jak ja pamięta instytucję pamiętników…Wierszowane życzenia i wyznania, inspiracje głównie florystyczne (jak to powyższe) lub czasem kulinarne (na górze szynka, na dole schab, a my się kochamy jak Flip i Flap), rogi kartek zaginane jako „sekret” specjalne wpisy na ostatnią stronę (na ostatniej stronie wpisał się mąż żonie, nic nie narysował, bo obiad gotował).
Były jeszcze tzw. zeszyty złotych myśli (przydatne, gdy się chciało dyskretnie dowiedzieć czegoś o swoim obiekcie westchnień), ale o tym może innym razem.
Dzisiejsze dzieciaki raczej nie znają takich pierdółek, zajęte techniczno-elektronicznymi wynalazkami i gadżetami, czy to gorzej czy lepiej, odpowiedź pozostawiam Wam…
.
Strasznie zgredziarski tekst mi wyszedł, żeby i o ciuchach coś było, to dodam, że większość rzeczy to łupy wyprzedażowe, no i mam pierwsze futerko (sztuczne),nieco poprawione przez krawca, rzeczywiście fajnie grzeje.
PS. Nie było mi zimno, bo pod rajtkami koronkowymi miałam cieliste 60den, polecam ten sposób.
.
I present a few clothes that I bought during winter sales.
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Sztuczne futro/faux fur- second hand
Welurowa sukienka/ velour dress- Cubus %
Rajstopy/ tights- H&M %
Szalik/ scarf- outlet Reserved % (7zł:))
Aksamitna czapka/cap- H&M% (dział męski)
Buty/boots- lolalny sklep/local store
Torebka/bag- etorebka

czwartek, 14 stycznia 2010

It's not easy...

Jeśli po lekturze poprzedniego posta myśleliście, że blogerskie życie to sam miód, to jesteście w błędzie. Tak naprawdę to ciężka praca:)
.
Najpierw musimy się dobrze przygotować do zdjęc, poprawić włosy , sprawdzić czy wszystko jest zapięte na ostatni guzik;)
.
Image and video hosting by TinyPic
.
czy naszyjnik dobrze leży i halka nie wystaje
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Potem znajdujemy plener, ale może okazać się, że w wymarzonej scenerii znajdują się nieoczekiwane rekwizyty...
.
Image and video hosting by TinyPic
.
... jest grząsko i tracimy grunt pod nogami
.
Image and video hosting by TinyPic
.
lub też, nie wiadomo kiedy, pojawiają się mistrzowie drugiego planu
.
Image and video hosting by TinyPic
.
to wszystko może spowodować, że modelka straci cierpliwość...
.
Image and video hosting by TinyPic
.
...i postanowi zejść z planu zdjęciowego
.
Image and video hosting by TinyPic
.
czasem fotografowi też puszczają nerwy
.
Image and video hosting by TinyPic
.
i choć czasem trzeba przyjmować dziwaczne pozy...
.
Image and video hosting by TinyPic
.
...to ogólnie jest wesoło

Image and video hosting by TinyPic

nawet, jeśli okaze się, że pieniek na którym siedzimy to mrowisko:D

Some funny pictures from one year of my blogging life:)

środa, 6 stycznia 2010

Pole do popisu

Ten post miał być szczególny, planowałam sobie,że w pierwsze urodziny bloga (tak naprawdę przypadały wczoraj, ale byłam tak zmęczona po pracy, że nie dałam rady sklecić wpisu) zamieszczę coś naprawdę specjalnego- fajne zdjęcia w ciekawym plenerze. Niestety pogoda pokrzyżowała te plany i zostałam w polu (dosłownie i w przenośni) czyli z fotkami zrobionymi na polu podczas powrotu ze świąt.
Tak czy inaczej minął rok blogowego życia, które choć miało małe kryzysy, chwile zwątpienia w sens tej całej zabawy, to jednak toczyło się raczej regularnie i bez większych przeszkód. Chyba pora na małe podsumowanie.
Korzyści z bloga (bardzo subiektywne)
- mniej czasu spędzam przed szafą zastanawiając się, co założyć
- zaczęłam robić zakupy w sposób bardziej przemyślany i konsekwentny
- kupiłam po raz pierwszy ciuch przez Internet i pasował o dziwo
- jestem odważniejsza w łączeniu ciuchów (choć wiem, że w tej kwestii mam jeszcze wiele do poprawienia) i odważniejsza w ogóle, kiedyś nie wysłałabym zdjęć na żaden konkurs (bo i tak się nie spodobają) a teraz nie mam takich oporów a nawet raz udało mi się znaleźć wśród laureatów:)
- nauczyłam się paru nowych rzeczy- np. wcześniej nie miałam pojęcia o istnieniu czegoś -takiego jak „showroom” czy "swap", a teraz nie tylko wiem, ale nawet tam byłam; nie robię wielkich oczu czytając o nowych trendach w gazetach, bo dzięki innym blogerkom wiem o nich nawet pół roku wcześniej
- poznałam wielu sympatycznych, ciekawych ludzi
- dzięki koleżankom „po blogu” nabyłam kilka świetnych rzeczy
- mój mąż podziela moje hobby i właściwie to nasz wspólny blog
Edycja:
Dzięki komentarzowi Biurowej muszę dodać jeszcze jedną korzyść- rzeczywiście poszukiwania plenerów to okazja do fajnych wycieczek, niekiedy przygód (np.ucieczka przed ochroniarzami z byłych fabryk w Ursusie;) a także sposób na poznanie i oswojenie nowego miejsca zamieszkania.
Dopiszę też, że gdyby nie blog nigdy nie miałabym okazji do przebrania się za damę z lat 40, dziewczynę pin-up, czy moją gwiazdę- Dave'a:)

Minusy (ale zdecydowanie nie przesłaniające plusów)
- ciuchy przestały mi się gdziekolwiek mieścić, wiszą w szafach, na szafach, na zewnętrznym wieszaku
- czas spędzony przy kompie znacznie mi się wydłużył, przez co czasem cierpią obowiązki domowe:/
.
Na koniec tego przydługiego posta chciałam bardzo podziękować Wam wszystkim, którzy tu przez ten rok zaglądaliście, czytaliście, komentowaliście, radziliście, pocieszaliście, chwaliliście i krytykowaliście. Dzięki Wam wiem, że to,co robię ma jakiś sens nie tylko dla mnie:))
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Blezer- second hand
Koszulka/tee- Bershka
Spodnie/ pants- H&M
Opaska/ hairband- India shop (taka opaska to mój sposób na tzw. „bad hair day)
Znany łańcuch/ necklace- Leroy Merlin