niedziela, 17 stycznia 2010

Na górze róże...

…na dole fiołki? Raczej na dole róże a czapka na górze:)
.
Tak przy okazji zacytowania fragmentu tego wpisywanego kiedyś w pamiętniki wierszyka ogarnęła mnie refleksja, czy ktoś oprócz takiej starszej pani, jak ja pamięta instytucję pamiętników…Wierszowane życzenia i wyznania, inspiracje głównie florystyczne (jak to powyższe) lub czasem kulinarne (na górze szynka, na dole schab, a my się kochamy jak Flip i Flap), rogi kartek zaginane jako „sekret” specjalne wpisy na ostatnią stronę (na ostatniej stronie wpisał się mąż żonie, nic nie narysował, bo obiad gotował).
Były jeszcze tzw. zeszyty złotych myśli (przydatne, gdy się chciało dyskretnie dowiedzieć czegoś o swoim obiekcie westchnień), ale o tym może innym razem.
Dzisiejsze dzieciaki raczej nie znają takich pierdółek, zajęte techniczno-elektronicznymi wynalazkami i gadżetami, czy to gorzej czy lepiej, odpowiedź pozostawiam Wam…
.
Strasznie zgredziarski tekst mi wyszedł, żeby i o ciuchach coś było, to dodam, że większość rzeczy to łupy wyprzedażowe, no i mam pierwsze futerko (sztuczne),nieco poprawione przez krawca, rzeczywiście fajnie grzeje.
PS. Nie było mi zimno, bo pod rajtkami koronkowymi miałam cieliste 60den, polecam ten sposób.
.
I present a few clothes that I bought during winter sales.
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Image and video hosting by TinyPic
.
Sztuczne futro/faux fur- second hand
Welurowa sukienka/ velour dress- Cubus %
Rajstopy/ tights- H&M %
Szalik/ scarf- outlet Reserved % (7zł:))
Aksamitna czapka/cap- H&M% (dział męski)
Buty/boots- lolalny sklep/local store
Torebka/bag- etorebka

27 komentarzy:

  1. Wspaniala czapka, kocham!!!! Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. tez praktykuje zakladanie 2 par rajstop :pp Świetna stylizacja, przynajmniej Ciepło Ci w tym futrze a nie odprawiasz morsa na mrozie :pp

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże niemal umarłam na widok tej stylizacji!!!
    Na górze róże, na dole fiołki, kochamy się jak dwa aniołki. Oczywiście, że pamiętam "złote myśli", pamiętnik z wpisami też posiadałam :)
    Pozdrawiam "starszą Panią" :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie, że pamiętam te pamiętniki! :) gdzieś jeszcze je mam, zachomikowane głeboko :)

    Świetne rajstopy! :)

    pozdr,
    erill

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne te rajstopki, strasznie mi się podobają... A pamiętniki i złote myśli jeszcze trzymam w szufladzie ;p :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja żałuję że takie zwyczaje zanikły...Mam pamiętni z drugiej klasy podstawówki i wpis mojej ówczesnej miłości : "Na gurze fiołki, ma dole róże, my się kochamy jak dwa aniołki" (pisownia oryginalna). Bezcenne...

    OdpowiedzUsuń
  7. O ja...właśnie mi przypomniałaś o moich wszystkich pamiętnikach, zeszytach złotych myśli i tymi z miłosnymi wróżbami :D Mam to wszystko i szalenie lubię do tego wracać, bo chyba nie ma nic milszego i wspanialszego na świecie. Swojej córce (jak ta chwila kiedyś w ogóle nastąpi) pokażę jakie rzeczy się kiedyś wyprawiało i mam nadzieję, że spodoba jej się to na tyle, że sama zacznie prowadzić swój pamiętnik :D I tradycja nie wyginie :D
    A tak w ogóle to piękne masz te rajstopki, a jeżeli chodzi o ciepełko to patent z dwoma parami rajstop również stosuję :D Choć mi to za wiele nie pomaga, więc w te wszystkie mrozy w ogóle zaniechałam noszenie spódnic ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze kilka takich stylizacji i bedzie mozna oglosic ze pierwsza dekada drugiego tysiaclecia uplynela pod znakiem kwiatka do kozucha ;)
    Futerko dobra rzecz, szczegolnie w zimie epoki ocieplenia klimatu... A co do rajstop, to ja przy grubych minusach nosilam takie w azurowy wzor, ale z domieszka welny, i naprawde nie nazekalam na zimno. Patent nr2 to legginsy na rajstopy, i tez jest cieplutko (przynajmniej do -15, nizej nie testowalam).

    Nie mam pojecia kiedy pamietniki wyszly z mody, ale chyba nie jestes ostatnim pamietajacym je rocznikiem ;) Bardzo niedyskretnie bedzie zapytac ile masz lat?

    OdpowiedzUsuń
  9. o matko,szukam futerka po ciucholandach i nic...Twoje bardzo fajne :)) ale i tak rajstopy rządzą :)
    pamiętam te pamiętniki,te wierszyki,te rożki pozaginane......
    ale powiem Ci,że ostatnio będąc u koleżanki,jej córka ,II klasa podst. właśnie wpisywała się ,czyli jeszcze ten zwyczaj nadal żyje :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Hehe, ale na wspominki mi sie zebralo jak przeczytalam twoja notke. Wiesz, ze ja jeszcze mam taki pamietnik i nawet go niedawno ogladalam smiejac sie do lez. Zeszyt zlotych mysli tez byl i pamietam ze wykorzystywalo sie go jako tajna bron do nawiazania blizszych kontaktow z sympatia, ale niestety zaden egzemplarz mi sie nie ostal.
    Co do stylizacji wielkie brawo za zestawienie rajstop i szaliczka bo wygladaja rewelacyjnie i rozswietlaja czern :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyle szafiarek już przedstawiało się w tych rajstopach i cały czas mi się one nie znudził :) Chociaż sama się na nie nie zdecydowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa:)
    @AJ -dzięki:) właściwie to czapka nie była zamierzona w tej stylizacji, ale tak pi...ło, że głowę chciało urwać i bez czapki sie nie dało;)
    @ fashionelka- nie jestem blogową masochistką, no do swetra mogę się jeszcze rozebrać ale dalej już nie, więc na zdjęcia samej sukienki trzeba będzier poczekać, a futerko jeszcze nie raz zagości na łamach bloga:)
    Erill, Sanna- ja też mam pamiętniki, nawet gdzieś były pamiętniki mojej mamy z lat 50 i 60:) Złote myśli niestety gdzieś przepadły, nad czym ubolewam
    @Miuska- Tak, zeszyt miłosnych wróżb, też miałam:)
    @Biurowa, Jukejka, Kamciatek, Gosia- wiecie tak mnie naszło, że w dobie netu takie rzeczy już nie są popularne, bo życzenia i pozdrowienia pisze się smsami lub na gadu, chłopaka, który sie podoba można wyguglac lub na naszj-klasie oblukać, a wtedy trzeba było dużo więcej zachodu, pamiętam podchody, żeby dać takiemu "obiektowi" złote myśli, bo tam jako jedno z pytań było "co o mnie myślisz" Wycinanie jego twarzy ze zdjęcia klasowego, itp. A teraz wklepuje się to w net i masz wszystko. Cieszę sie, że jednak i młodsze koleżanki pamiętają te wynalazki, a do refleksji o tym, że to juz nieaktualne skłoniła mnie m.in. lektura na pewnym forum dotycząca zabawnych powiedzonek z podstawówki(na ponad 15 stron postów znałam 80-90% tychże powiedzonek) i w większości osoby, które tam pisały były w przedziale 20-30, w pewnym momencie napisała dziewczynka z Vklasy, że jest bardzo zdziwiona tym, bo teraz takie zjawisko nie istenieje...
    @Mrs_L- w tym roku skończę 32:>
    @Gosiu, ja szukałam futerka naprawdę długo i nie obyło sie bez poprawek, pan skrócił dół i dosztukował rękawy, bo były dużo powyżej nadgarstka
    @Kociaszafa- kurcze, a ja nie widziałam ich jeszcze na żadnym blogu i myślałam, żem oryginalna;DD

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy ktoś to pamięta? Ja jestem przecież starsza od Ciebie, więc pamiętam to doskonale. I oranżadki w torebkcha, to były hiciory :) A jeśli chodzi o rajstopy, to są bajeczne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne romantyczne rajstopy. Muszę się za podobnymi porozglądać.

    OdpowiedzUsuń
  15. kapitalne rajstopy!
    ja też pamiętam pamiętniki, choć nie wiem czy to dobrze (że pamiętam;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Fabulous!! I love the tights, and how they work with the complete outfit! Great!

    OdpowiedzUsuń
  17. boże! jak super, ze przypomnialas o tych pamietnikach i zaginanych kartkach! wspomnienia <3
    uwielbiam czasy podstawowki, zlote mysli - jasne! albo takie zeszyty, gdzie podawalo sie wszystko, date urodzin, imienin, ulubiony zespol itd :D

    a wygladasz super, futro zarąbiste, swietne rajstopy i buty!

    OdpowiedzUsuń
  18. zgadzam sie co do rajstop! aż sie dziwie, ze sama ich nie zauwazylam w sklepie!!!;/

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę Cię zdziwić, ale ja bardzo dobrze pamietam zlote mysli mimo ze sie urodzilam w latach 90 i jeszcze 3 lata temu zbierałam wpisy ; )

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam zwariowane rajstopy!!!! Też mam kilka tego typu w swojej szafie ale ... hmmm... nie przedstawiłam się w nich :))) Może innym razem (jak się zrobi cieplej)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgodzę się co do rajstop i powtórzę się - są rewelacyjne :)Az żałuję, że są takie straszliwe mrozy bo chętnie bym je założyła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. great photos, love the tights. i wished it snowed here!

    OdpowiedzUsuń
  23. pięęęekne rajstopy!

    a co do pytania u mnie, jasne, pytaj śmiało, ale na mejla - to jednak pewniejsza forma kontaktu :)

    OdpowiedzUsuń